krem do twarzy dla mężczyzn

Krem do twarzy dla mężczyzn – moje top 3

Są mężczyźni, którzy mają gdzieś oznaki starzenia i starzeją się, jak to mówią, „z godnością”. Są też tacy, którzy dbają o to, by młodość na ich twarzach i ciałach pozostawała jak najdłużej. W przypadku tych drugich krem to twarzy dla mężczyzn nie jest żadną nowością.


Krem do twarzy dla mężczyzn? A po co mnie to?

Sam nigdy nie byłem wielkim fanem kremów do twarzy. Nigdy nie miałem większych problemów ze skórą, ale w końcu za chwilę na liczniku wyskoczy mi 35, więc chyba podświadomie czułem, że krem do twarzy musi stać się moim przyjacielem. Wcześniej kupowałem krem, użyłem dwa razy, wrzucałem do szuflady i wyrzucałem, kiedy termin przydatności mówił, że lepiej już go nie używać. Było tak do czasu, kiedy zacząłem używać kremów nieco lepszych, niż te z drogeryjnej półki, za kilkanaście złotych. Co było powodem zmiany mojego podejścia? Efekty działania!

Jak w wielu dziedzinach, widoczne efekty motywują nas do działania. W przypadku kremów ewidentna poprawa nawilżenia, napięcia i wygładzenia skóry była dla mnie motorem do tego, żeby po krem sięgać regularnie – zwykle rano i wieczorem. To naprawdę działa!

Właśnie dlatego chciałbym podzielić się z Wami kilkoma słowami na temat kremów, których ostatnio używałem i które wydają mi się godne polecenia. Nie będę poddawał ich ocenie, ani wystawiał not za poszczególne aspekty. Kolejność przedstawiania kremów będzie przypadkowa, bo uważam że każdy z nich ma w sobie coś, dzięki czemu mógłbym go polecić każdemu z Was. „Na warsztat” wziąłem kremy od firm Zew, Cyrulicy i Unit4men.


Zew for men – multi-zadaniowy, nawilżający krem do twarzy z czarną hubą

Cena: 89 zł
Pojemność: 80 ml


Krem marki Zew posiada w swoim składzie 98% składników pochodzenia naturalnego. Głównymi składnikami odpowiadającymi za pielęgnację skóry są tu znane z kosmetyków do brody oleje roślinne – arganowy, kokosowy, ze słodkich migdałów, z baobabu, czy masło shea.
Składnikami, na które warto zwrócić uwagę są olej konopny i czarna huba. Olej konopny, o którym pisałem już przy okazji linii konopnej do pielęgnacji brody, chroni skórę przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników oraz posiada silne właściwości regenerujące i przeciwstarzeniowe. Czarna huba wykazuje silne działanie antyoksydacyjne, ochronne i łagodzi podrażnienia.

Mimo zastosowania mieszanki olejów, krem posiada bardzo przyjemną konsystencję i bardzo szybko się wchłania. Nie jest przesadnie tłusty i nie zostawia połysku na twarzy.

Zapach kremu jest bardzo przyjemny – delikatny, ale męski. Nie pozostaje na skórze zbyt długo, więc nie będzie się gryzł z innymi zapachami.

Link do produktu: Zew for men – multi-zadaniowy, nawilżający krem do twarzy z czarną hubą


Cyrulicy – multitool? multikrem!

Cena: 79 zł
Pojemność: 50ml


To jest krem! Po prostu krem! Krem dla mężczyzn! Zajebisty krem dla mężczyzn! Zajebisty krem dla mężczyzn na każdą okazję! Nic więcej.

I chwała mu za to!

Od strony marketingowej Cyrulicy postawili na prostotę. Mi się ta koncepcja bardzo podoba. „Jesteś facetem, masz tu krem dla facetów. Robi wszystko to, co krem dla facetów robić powinien. Serio, potrzeba Ci więcej informacji?” Proste opakowanie, prosty przekaz, krem na każdą okazję, dla każdego faceta. Zapach kremu jest neutralny, w zasadzie niewyczuwalny, więc nawet najbardziej zatwardziały samiec alfa nie zdradzi się w żaden sposób, że używał kremu do twarzy.

Jeśli chodzi o skład, to tutaj nie jest już tak prosto. Generalnie, Cyrulicy to marka, którą szczególnie cenię za przemyślane i dopracowane w 100% składy. Przez lata nauczyli mnie, że nie trzeba ich sprawdzać – oni wiedzą, co robią. W składzie znajdziemy między innymi: hydrolat z mięty pieprzowej, Agascalm™ ekstrakt z kłosowca meksykańskiego, ekstrakt z pieprzu tasmańskiego, fitokomplekst składający się z ekstraktów ze świętej bazylii azjatyckiej, ostropestu oraz aktywnej frakcji zielonej algi, naturalny prebiotyk Bioecolia®, Fucocert® polisacharyd otrzymywany z owsa w procesie fermentacji, olej z ogórecznika, olej chia, skrobia z tapioki, skwalan z trzciny cukrowej. Czy coś mi ta wiedza daje? Zupełnie nie musi. Ja im po prostu ufam.

Konsystencja kremu jest bardzo lekka. Dobrze się wchłania i nie pozostawia śladów. Rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę jest opakowanie airless. Dzięki niemu krem zachowuje swoje właściwości na długi czas, a drobnoustroje mają duży problem by dostać siędo środka.

Link do produktu: Cyrulicy – multitool? multikrem!


Unit4men – rewitalizujący krem do twarzy

Cena: 129 zł
Pojemność: 50ml


Unit4men to firma, która stosunkowo niedawno pojawiła się na naszym rynku. To, co ich wyróżnia, to eleganckie opakowania, naturalne składy i piękne zapachy.

W składzie kremu Unit4men najedziemy 98% składników pochodzenia naturalnego. Kluczowymi będą tu ekstrakt z lukrecji, glinka kaolinowa, beta-glukan z owsa, olej z kiełków pszenicy, olej z pestek winogron i ekstrakt z kłosowca meksykańskiego. Składniki te zapewniają odpowiednie nawilżenie i odżywienie nawet najbardziej wymagającej skóry twarzy.

Konsystencja kremu jest nieco rzadsza, niż w przypadku poprzedników. Nie ma to wpływu na jakość, a ułatwia nieco rozprowadzanie kremu po powierzchni twarzy.

No i zapach… skład, składem – gdyby był słaby, to ten krem by się tu nie znalazł – ale w mojej opinii, niewątpliwie największym atutem kremu Unit4men (jak i innych ich kosmetyków) jest niesamowity zapach. Mieszanka zapachowa Citrus&Musk to poezja dla nosa. Używając, miałem wrażenie że używam dobrych męskich perfum. Zapach jest na tyle intensywny, że jeszcze długo po użyciu pozostaje na naszej skórze.

Link do produktu: Unit4men – rewitalizujący krem do twarzy


Każdy z tych kremów ma swoje plusy. Sami zdecydujcie, co jest dla Was najważniejsze. Może to być cena, może to być skład, może to być zapach lub jego brak. Każdy lubi co innego, ale na szczęcie w tym wypadku macie wybór. Każdy z tych trzech kremów na pewno spełni swoje zadanie – sprawi, że Wasza skóra twarzy będzie nawilżona, odżywiona i pełna energii. W pewnym wieku krem do twarzy dla mężczyzn powinien stać się jednym z podstawowych elementów codziennej rutyny.

Panowie! Nie dajcie sobie wmówić, że dbanie o siebie jest niemęskie, a starzeć powinno się „z godnością” – bez ingerencji w naturę. To, jak wyglądacie świadczy tylko o Was. Nie słyszałem nigdy o przypadku, żeby używanie kremu do twarzy pozbawiło kogoś testosteronu 😉

Czytaj więcej!

Pozdro!

Cześć! Z tej strony Krzysiek! Wbrew pozorom nie jestem blogiem, tylko człowiekiem i jest mi bardzo miło, że tu trafiłeś! Wejdź na fp Bearded, inked and awesome i zostaw lajka, komentarz lub po prostu udostępnij posta, jeśli uważasz że jest ciekawy. Wielkie dzięki!


Czytaj również:

1 thought on “Krem do twarzy dla mężczyzn – moje top 3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image