swędzenie brody

Swędzenie brody – jak skutecznie i szybko się go pozbyć?

Jednym z najpopularniejszych pytań, jakie padają odnośnie brody jest „nie swędzi cię to?”. Wielu facetów rezygnuje z zapuszczania zarostu przez ten uporczywy problem. Swędzenie brody może doprowadzać do szału, zwłaszcza w pierwszych tygodniach zapuszczania i zniechęcić potencjalnego posiadacza zarostu do jego dalszej „hodowli”.

Mimo to, że przy odpowiedniej pielęgnacji swędzenie jest tylko przejściowym problemem, to skutecznie odstrasza i powoduje, że mężczyźni sięgają w końcu po maszynkę. Jak to mówią – zapuszczanie brody uczy cierpliwości. Jeśli jej nie mamy, to broda nie jest dla nas.

Na szczęście istnieją metody, które pozwolą ograniczyć swędzenie i przejść przez ten ciężki okres stosunkowo gładko.


Dlaczego skóra pod brodą swędzi?

Powodów jest kilka, w zależności od tego, na jakim etapie posiadania brody jesteśmy. Na początku nasza skóra się przyzwyczaja. Ma coraz miej dostępu do światła, w zaroście zbiera się bród i martwy naskórek. Skóra staje się wrażliwa. Do tego stosunkowo niedawno ścięte włoski są sztywne i ostre na końcach, przez co kłują i podrażniają skórę. Jeśli swędzenie występuje w okresie, kiedy nasza broda jest już nieco dłuższa, to problem tkwi w nieprawidłowej pielęgnacji.


Sposoby na swędzącą brodę



Mycie brody

Dyskomfort związany ze swędzeniem najsilniej objawia się podczas pierwszych kilku tygodni zapuszczania. Tak, jak pisałem wcześniej Twoje włosy są ostre i podrażniają skórę. Do tego dochodzi martwy naskórek, którego tysiące komórek każdego dnia są usuwane z powierzchni Twojej twarzy. Jeśli jesteś gładko ogolony, to nie ma problemu, same sobie gdzieś odpadają. Kiedy masz na twarzy zarost, to ograniczasz kontakt mechaniczny ze skórą, włosy zatrzymują martwy naskórek, a ten powoduje podrażnienia. Dlatego ważne jest odpowiednie mycie twarzy pod zarostem.

Nie używaj do tego zwykłego mydła, czy szamponu do włosów na głowie. Skóra i włosy na głowie są zupełnie inne, niż te na twarzy. Zwykłe kosmetyki mogą wysuszać skórę twarzy, przez co swędzenie będzie jeszcze mocniejsze. Kup dobry szampon lub mydło do brody, najlepiej z jak najbardziej naturalnym, delikatnym składem. Mocne detergenty mogą zmywać ze skóry sebum – jej naturalną warstwę ochronną. Dodatkowo silikony zawarte często w kosmetykach do włosów będą zatykać pory, przez co swędzenie będzie się nasilać.

Po wpisaniu w google hasła „szampon do brody” czy „mydło do brody” znajdziecie wiele propozycji. Z mojej strony mogę polecić produkty firm Cyrulicy, Męska Wyspa, czy Pan Drwal – wielokrotnie je sprawdzałem i nigdy się nie zawiodłem.   

Ważne jest, żeby przy używaniu środków do mycia brody zachować rozsądek. Jeśli nie jesteście na co dzień narażeni na duże ilości brudu czy kurzu, to wystarczy, że będziecie myć brodę szamponem/mydłem 2-3 razy w tygodniu. W pozostałe dni wystarczy sama woda.


Nawilżenie skóry

Sucha skóra jest sprzymierzeńcem swędzenia. Dbaj o to, żeby była nawilżona. Z pomocą przyjdą Ci dwa kosmetyki – krem do twarzy i olejek do brody.

Regularne stosowanie jednego i drugiego utrzyma Twoją skórę i brodę w dobrej kondycji, przez co wszelkie dolegliwości związane z ich swędzeniem znikną szybciej, niż się tego spodziewasz.

O ile o kremach do twarzy pewnie już słyszałeś, to jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z brodą, olejek może być dla Ciebie nowością, a w przypadku swędzenia brody jest on Twoim podstawowym narzędziem walki. Dobry olejek do brody może zlikwidować swędzenie w ciągu kilku dni!

Jak wybrać dobry olejek do brody? Podobnie jak w przypadku szamponu, trzeba zwrócić uwagę na skład. Najlepsze są olejki o naturalnym składzie. Jeśli nie jesteś uczulony na żaden ze składników (co zdarza się stosunkowo rzadko), to będzie to najbezpieczniejsza opcja dla Twojej twarzy. Podobnie jak w przypadku szamponów i mydeł, Cyrulicy, Męska Wyspa i Pan Drwal będą tu bardzo dobrymi rozwiązaniami.

Olejku używaj na umytą i lekko osuszoną skórę i brodę. Rozprowadzaj go na całej powierzchni, nie omijając żadnych miejsc. Zadbaj o to, żeby znalazł się nie tylko na brodzie, ale również na skórze. Jak to zrobić? O tym już za chwilę.

Olejków do brody możesz używać codziennie. Nie ma znaczenia, czy Twoja broda jest długa czy krótka. W każdym przypadku będzie on dobrym rozwiązaniem. Sprawi on, że broda i skóra będą odżywione i nawilżone. Do tego zmiękczy Twój zarost, dzięki czemu ostre zakończenia włosów nie będą kłuć i podrażniać skóry.


Szczotkowanie brody

Miało być o tym, jak dobrze rozprowadzić olejek. Z pomocą przychodzą nam szczotki do brody. Szczotka zwykle kojarzy się nam z czesaniem. W przypadku szczotki do brody, często zwanej kartaczem, czesanie jest tylko jedną z jej funkcji.

Już na pierwszy rzut oka różni się ona od zwykłej szczotki. Jest zdecydowanie gęstsza od tradycyjnej szczotki do włosów i wykonana jest zwykle z naturalnego włosia (najczęściej dzika). Taka budowa sprawia, że szczotka dociera wszędzie tam, gdzie powinna i delikatnie masuje skórę pod brodą, a włosie dzika zapobiega elektryzowaniu się zarostu.

Co daje nam szczotka do brody? Przede wszystkim pomaga nam złuszczać naskórek, poprawia mikrokrążenie skóry i pomaga rozprowadzić olejek w miejsca, gdzie ciężko dotrzeć dłonią. Właśnie dlatego kartacza używaj po nałożeniu olejku.

Więcej na temat szczotek do brody znajdziesz tutaj „Kartacz czy grzebień do brody?”.


Drapanie brody

Drapanie swędzącej brody i czekanie, aż samo przejdzie jest najgorszym, co możesz zrobić.

Mocne drapanie, może spowodować uszkodzenie skóry. Wiecie już, że w brodzie w ciągu dnia gromadzi się brud, kurz, tłuszcz, bakterie i wiele innych rzeczy, które w połączeniu z uszkodzoną skórą mogą wywołać stan zapalny. Pod włosami może być trudno go opanować, a chyba nie chcielibyśmy się pozbywać brody zanim jeszcze ją zapuścimy.


Swędzenie brody – podsumowanie

Swędzenie brody może występować w różnych fazach jej zapuszczania. Na początku jest praktycznie nieuniknione i w zależności od tego co z nim zrobimy może trwać od tygodnia do trzech.

Jeśli stosujesz się do powyższych zaleceń, a swędzenie nie ustępuje (zwłaszcza w przypadku dłuższej brody), zwróć szczególną uwagę na sposób w jaki szczotkujesz brodę. Kartacz z olejkiem powinien dotrzeć przynajmniej kilka razy w miejsca, gdzie występuje problem. Może się okazać, że robisz to za krótko i zbyt mało intensywnie. Przeanalizuj też skład swoich kosmetyków do brody i eksperymentuj z nimi – w końcu trafisz na taki, który będzie dla Ciebie idealny.

Niezależnie od tego na jakim etapie zapuszczania jesteśmy, by pozbyć się swędzenia najważniejsza jest odpowiednia pielęgnacja – mycie brody odpowiednim szamponem/mydłem, używanie dobrego olejku do brody oraz regularne szczotkowanie zarostu. Więcej nie potrzebujemy.

Pozdro!

Czytaj więcej!

Cześć! Jeśli przeczytałeś ten tekst do końca, to udostępnij go u siebie. Inaczej czekają Cię same nieszczęścia! Teresa z Konina nie udostępniła go u siebie i zsiadło jej się mleko w lodówce. Tadeusz z Grójca również go nie udostępnił i zbiodegradowały mu się wszystkie reklamówki w szufladzie! Arkadiusz z Rumii udostępnił go i następnego dnia wygrał darmowy bon do Biedronki w internetowej loterii!

Odwiedźcie też mojego instagrama – @bearded.inked.awesome – ja naprawdę się jaram jak Was tam widzę!


Czytaj również:

2 thoughts on “Swędzenie brody – jak skutecznie i szybko się go pozbyć?

  1. Dla niektórych (zapewne kwestia tendencji do łupieżu i podrażnień) dobrym rozwiązaniem jest umycie brody okazjonalnie Nizoralem. Czasem wysratczy raz na kilka tygodni i jest spokój

    1. Tu właśnie wchodzi kwestia pochodzenia swędzenia. Pisałem o tym przy okazji łupieżu na brodzie – czasem jest to zwykły złuszczony naskórek, a czasami choroba wywołana np. grzybami. W tym drugim przypadku Nizoral może być rozsądnym rozwiązaniem.
      Dzięki za komentarz! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image