tangle teezer do brody

Czy Tangle Teezer nadaje się do brody?

Zapytajcie swoje kobiety o to, jaka jest najlepsza szczotka do włosów. Na pewno wielu z Was usłyszy o Tangle Teezer. Na grupach wielu brodaczy przyznaje się do tego, że do swojej brody używa właśnie tej szczotki. Jeśli śledzicie bloga, to wiecie, że często to, co jest dobre do włosów nie jest najlepszym wyborem w przypadku pielęgnacji brody. Mycie brody szamponem do włosów będzie wysuszać skórę i pozbawiać jej sebum. Nie wyobrażam sobie też sytuacji, żeby układać włosy na balsam do brody. Jak jest w przypadku akcesoriów do czesania?


Czym jest Tagle Teezer?

Tangle Teezer to szczotka z tworzywa, dzięki której możemy łatwo rozczesać włosy od ich nasady, aż po same końce. Zapewniają to ząbki zrobione z elastycznego tworzywa oraz sposób ich rozmieszczenia. Budowa szczotki gwarantuje bardzo dużą wygodę użycia. Włosy po użyciu szczotki nie elektryzują się i według tego, o czym zapewnia producent, są zdrowsze. Istnieje wiele wariantów dla poszczególnych rodzajów włosów. Są nawet szczotki przeznaczone specjalnie dla mężczyzn. Brzmi dobrze, ale czy Tangle Teezer jest dobrym rozwiązaniem dla naszej brody? I tak, i nie…


Po co nam szczotka do brody?

Pod pojęciem szczotki do brody kryje się zazwyczaj produkt wykonany z naturalnego włosia dzika. Popularną nazwą takiej szczotki jest kartacz. W przypadku krótkiej brody może to być bardzo uniwersalne narzędzie. Używanie kartacza jest nieodłącznym elementem pielęgnacji brody. Spełnia cztery podstawowe funcje pielęgnacyjne:

– wzmacnia cebulki włosów,

– podudza mikrokrążenie skóry,

– usuwa martwy naskórek,

– reguluje produkcję sebum.

Dodatkowo jest świetnym narzędziem do rozprowadzenia olejku do brody w miejsca niedostępne dla naszych dłoni.

Niestety, budowa kartacza jest zarówno jego plusem i minusem. Gęste włosie bardzo dobrze sprawdza się, jako narzędzie do pielęgnacji, ale w przypadku długich, gęstych i przede wszystkim kręconych bród, funkcja czesania jest zdecydowanie utrudniona.


Tangle Teezer do brody

Nie wyobrażam sobie, żeby do splątanej po całej nocy brody użyć od razu kartacza. Testowałem taką opcję, ale ilość włosów wyrwanych przez gęste, dosyć sztywne włosie była przerażająca. Właśnie dlatego zanim nałożę olejek i użyję kartacza, rozczesuje włosy szczotką.

Nie musi to być Tangle Teezer. Może to być każda inna szczotka, czy grzebień, który poradzi sobie z Waszym zarostem, ale to jest właśnie moment, kiedy muszę potwierdzić, że to, co pisze producent Tangle Teezer jest w 100% prawdą. Ta szczotka w bardzo łatwy i wygodny sposób rozczesuje splątane włosy. Grzebień się u mnie nie sprawdził – albo był zbyt gęsty, albo czesanie zajmowało zbyt wiele czasu. Długo używałem zwykłej szczotki do włosów, ale wraz ze wzrostem brody radziła sobie coraz słabiej. Aż w końcu trafiłem na Tangle Teezer – ta szczotka to mistrzostwo w rozczesywaniu włosów.

TT nie zastąpi Wam kartacza. Nie będzie spełniał funkcji pielęgnacyjnych, które daje nam szczotka z dzika, ale jeśli nie jesteście w stanie poradzić sobie ze swoją brodą, to może być Wasze wybawienie. Oczywiście, jeśli macie krótka, prostą brodę, to nie widzę potrzeby używania TT – bez problemu rozczeszecie ją grzebieniem czy nawet kartaczem.

Dla tych, którzy się zdecydują, instrukcja jest prosta:

– myjesz brodę,

– rozczesujesz ją szczotką,

– nakładasz olejek,

– używasz kartacza.

Voila!

Czytaj więcej!

Pozdro!

Cześć! Z tej strony Krzysiek! Wbrew pozorom nie jestem blogiem, tylko człowiekiem i jest mi bardzo miło, że tu trafiłeś! Wejdź na fp Bearded, inked and awesome i zostaw lajka, komentarz lub po prostu udostępnij posta, jeśli uważasz że jest ciekawy. Wielkie dzięki!


Czytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image