tatuaż a trening

Przerwa w treningu po wykonaniu tatuażu – siłownia, basen, sporty walki, bieganie

Z pewnością niejedna osoba zastanawiała się kiedyś czy po wykonaniu tatuażu należy zrobić przerwę w treningu. Sam jestem osobą, która regularnie trenuje i czasami ciężko wyobrazić mi sobie kilka dni bez siłowni, ale niestety – nowy tatuaż zmusza nas do odpuszczenia sobie kilku treningów.

Każdy sport jest inny i mogłoby się nieraz wydawać, że tatuaż nie powinien nam przeszkadzać w niektórych aktywnościach, ale istnieją argumenty za tym, żeby po wykonaniu tatuażu nie podejmować intensywnych ćwiczeń. Jak długo? To zależy. Wszystkiego dowiecie się z tego artykułu.


Tatuaż a basen

Zalecana przerwa: minimum 6 tygodni

W przypadku pływania sprawa jest podwójnie złożona. Po pierwsze, tatuaż to rana, przez którą wirusy i bakterie w łatwy sposób mogą przedostać się do naszego organizmu. Wiemy, że woda na basenie jest chlorowana, by ograniczyć ilość mikroorganizmów. Niestety, w basenie przebywa razem z nami sporo innych osób, więc mimo wszelkich starań jesteśmy narażeni na kontakt z bakteriami.

tatuaż a basen

Druga sprawa, to fakt, że świeżego tatuażu nie należy moczyć – do momentu, kiedy skóra jest już całkowicie wygojona i w 100% spełnia swoją funkcję bariery ochronnej. Żeby Wam to zobrazować narysujcie sobie wzór na kartce. Następnie przykryjcie go szczelnie folią i polejcie wodą – prawdopodobnie nic złego mu się nie stanie. A teraz weźcie szpilkę, zróbcie dziurki w folii i znów zmoczcie go za pomocą wody. Możecie się domyślać, że z Waszego rysunku zostanie plama. Tak właśnie zachowa się Wasz tatuaż, jeśli narazicie go na długotrwałe moczenie.


Tatuaż a siłownia

Zalecana przerwa: minimum 5 dni

Pięć dni, to niewiele. Z drugiej strony sam wiem, że ciężko nieraz wytrzymać tyle bez treningu. Mogłoby się wydawać, że jeśli mam tatuaż na ramieniu, to bez problemu mogę ćwiczyć nogi. Z jednej strony ma to sens, bo ramię nie jest wtedy w ciągłym ruchu, nie wykonuje pracy, skóra nie naciąga się od pompy mięśniowej. Z drugiej strony, podczas intensywnego treningu produkujemy spore ilości potu, a wiemy już (z poprzedniego punktu), że nie możemy narażać świeżego tatuażu na długotrwałe działanie wilgoci.

tatuaż a siłownia

Poza rozciąganiem skóry i wilgocią dochodzi jeszcze kwestia przyśpieszonego krążenia i podwyższonej temperatury ciała podczas treningu spowodowanego intensywnym wysiłkiem. Cząsteczki tuszu nie są wbite pod skórę na sztywno. Wykonują one nieustannie mikrouchy, które przy dużym nasileniu, mogą spowodować rozmycie tatuażu. Oczywiście, nie oznacza to, że automatycznie po treningu z naszego tatuażu zostanie plama, ale warto wstrzymać się te kilka dni.

Podobnie sprawa tyczy się wszelkiego rodzaju zajęć fitness. Tu też intensywnie się pocimy i podnosimy temperaturę ciała.


Tatuaż a sporty walki

Zalecana przerwa: tydzień

Sporty walki to nie tylko wysiłek fizyczny, ale również kontakt z drugim człowiekiem i/lub elementami wyposażenia sali. Poza własnym potem i podniesioną temperaturą ciała, jesteśmy narażeni na pot i mikroorganizmy innych osób trenujących razem z nami.
Pamiętajcie też, że tatuaż to nie szczepionka i nie istnieje żaden honorowy kodeks mówiący o tym, żeby omijać to miejsce podczas walki. W związku z tym, jest on narażony na uderzenia i otarcia. O ile przy uderzeniu w zagojony tatuaż nie powinno stać się nic złego, o tyle krwiak (czyli niewielki wylew krwi) w miejscu świeżego tatuażu może mieć negatywny wpływ na jego późniejszy wygląd.

tatuaż a sporty walki


Tatuaż a bieganie

Zalecana przerwa: minimum 5 dni

Jeśli do tej pory czytaliście uważnie, to pewnie wiecie już, że bieganie również może narazić nasz świeży tatuaż na uszkodzenia. Intensywne pocenie się oraz podwyższona temperatura ciała sprawia, że tatuaż jest permanentnie przemoczony.

tatuaż a bieganie


Tatuaż a trening

Dodatkowo, żeby tatuaż nie był narażony na otarcia czy inne uszkodzenia mechaniczne podczas uprawiania sportu, wypadałoby go jakoś zabezpieczyć. Najpopularniejszym sposobem jest owinięcie go folią. W przypadku uprawiania sportu, kiedy nasz organizm się poci, takie rozwiązanie może być opłakane w skutkach. Pod folią pot nie odparowuje, więc robimy sobie na ciele małą saunę, co jeszcze bardziej naraża nasz świeży tatuaż na przemoczenie.

Odpuśćcie sobie te kilka dni treningów.

Ktoś, kto na co dzień nie trenuje może tego nie zrozumieć, ale sport naprawdę uzależnia. Mogłoby się wydawać, że przerwa w treningach to nic wielkiego i można bez problemu wytrzymać te kilka dni. Z doświadczenia jednak wiem, że nie zawsze bywa to proste. Pamiętajcie, że tatuaż pozostanie z Wami na długie lata i warto poświęcić te kilka dni. Wydaliście na niego sporo kasy, przyjęliście solidną dawkę bólu, wiec byłoby słabo, gdyby to wszystko poszło na marne. Tatuaż, któremu nie poświęcicie wystarczająco dużo uwagi w okresie gojenia da się zwykle poprawić, ale wiąże się to z dodatkową kasą i dawką bólu oraz kolejną przerwą w treningach, a tego przecież chcemy uniknąć.

Czego jeszcze nie robić po wykonaniu tatuażu? – przeczytaj

Pozdro!

Cześć! Z tej strony Krzysiek! Wbrew pozorom nie jestem blogiem, tylko człowiekiem i jest mi bardzo miło, że tu trafiłeś! Wejdź na fp Bearded, inked and awesome i zostaw lajka, komentarz lub po prostu udostępnij posta, jeśli uważasz że jest ciekawy. Wielkie dzięki!


Czytaj również:

1 thought on “Przerwa w treningu po wykonaniu tatuażu – siłownia, basen, sporty walki, bieganie

  1. Fakt, dla mnie te pięć dni bez siłowni były straszne – już sam fakt tego ograniczenia siedzi w głowie. Ale oczywiście trzeba – więc wytrzymałem, da się przeżyć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image