wymówki treningowe

6 kłamstw, przez które cierpi nasze zdrowie

Istnieje przekonanie, że żeby być zdrowym i sprawnym, trzeba się ruszać i racjonalnie odżywiać. Jeśli liczycie, że zaraz napiszę, że to nieprawda i jest na to inny sposób, to sorry, nidyrydy.

Regularnie trenuję na siłowni. Kiedyś bardzo zależało mi, żeby moje ciało wyglądało dobrze. Moim marzeniem były wielkie bicepsy, itd. Z wiekiem moje priorytety się zmieniły. Teraz bardziej zależy mi na zachowaniu zdrowej sylwetki, a co za tym idzie utrzymaniu całego organizmu w dobrej kondycji. Zmieniłem swoje podejście do treningu i suplementacji, ukierunkowałem się w zupełnie inną stronę. Kulturystą, to ja już w swoim życiu nie będę!

Piszę to dlatego, żeby przekonać Was, że regularne treningi (nie tylko na siłowni) nie prowadzą tylko do wielkich mięśni. Nie każdy musi chcieć je posiadać. Trenuję z masą różnych osób. Przedział wiekowy określiłbym na 16-60+. Niektórzy są napakowani jak niedźwiedzie, inni przychodzą się po prostu poruszać i spędzić miło czas. Siłownia nie jest tylko dla fanatyków kaloryfera na brzuchu.

Niestety, często sami okłamujemy siebie i szukamy wymówek, żeby przypadkiem się nie przemęczyć. Tym samym pozbawiamy się szansy, żeby nasz organizm zachował młodość i sprawność na długo. Powody, dla których rezygnujemy z aktywności często się powtarzają. Są tak samo popularne jak nieprawdziwe…

Dlaczego najczęściej nie dbamy o swoje zdrowie?

         

Zacznę od poniedziałku

Najlepiej następnego, bo w ten idziesz do pracy i na pewno wrócisz zmęczony. Następny poniedziałek będzie idealny, żeby zacząć. No, chyba że też będziesz zmęczony, albo będziesz musiał pójść do pracy.

Nie mam pojęcia dlaczego utarło się, że najlepiej zaczynać w poniedziałek. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to jest najbardziej dołujący i męczący dzień tygodnia! Wtorek, środa i czwartek też idealnie nadają się, żeby coś zacząć. W piątek podobno zły początek… rozumiem, że każdy weekend zaczęty w piątek jest do dupy.

Jeśli planujesz zacząć ćwiczyć na siłowni, to poniedziałek jest zazwyczaj dniem, kiedy zastaniesz tam największy tłok. Każdy inny dzień powinien być lepszy.

Bierz się do roboty! Nieważne czy dzisiaj jest poniedziałek, środa czy sobota!

         

Ja już nie piję

Ile razy powtarzałeś to sobie?

Jeśli po imprezie budzisz się w takim stanie, że na myśl o alkoholu robi Ci się niedobrze, to może Ty po prostu nie umiesz pić? Wódka jest dla mądrych ludzi!

Z alkoholem jest tak, że każdy zdaje sobie sprawę, że następnego dnia będzie kiepsko, że szkodzi zdrowiu, że powoduje wiele chorób, ale i tak po niego sięga. Moim zdaniem nie ma nic złego w wypiciu kilku drinków raz na jakiś czas. Ja też to robię! Idź, nawal się, zrób reset i odpocznij od chlania przez jakiś czas. Na zdrowie Ci to nie wyjdzie, ale wszystko jest dla ludzi.

Problem zaczyna się, kiedy taki reset robisz co tydzień, a w międzyczasie wjeżdża kilka piwek tygodniowo – dla smaku, do telewizora. Nie chcę prawić morałów, ale tak właśnie wygląda alkoholizm. Jeśli nie jesteś w stanie wytrzymać tygodnia bez piwa, to znaczy, że coś z Tobą jest nie halo.

Bez wieczornego piwa da się przeżyć. Serio!

         

Nie mam czasu

Pewnie, że nie masz, bo Facebook sam się nie przescrolluje, a „Jaka to melodia” puszczają specjalnie dla Ciebie i nie chcesz im sprawić przykrości. Serio nie masz czasu, żeby zadbać o własne zdrowie? Po pierwsze, usiądź spokojnie i policz sobie ile czasu spędzasz na robieniu głupot – przeglądaniu internetu, graniu w gry czy oglądaniu telewizji. Fajnie, że to robisz, bo leniuchowanie też jest potrzebne, ale 3 treningi w tygodniu zajmą Ci jakieś 3 godziny. Jeśli doliczymy do tego dojazdy… nie powinno wyjść więcej niż 6h. A w tygodniu masz ich 168! Łatwo można przeliczyć, że to tylko 3,5% Twojego czasu.

         

Nie mam sił po pracy

Nie dziwię się. Jeśli ciągle tylko pracujesz i siedzisz w domu, to masz prawo być zmęczony. Do tego pewnie dochodzi stres i masz gotowy przepis na brak sił.

Z pewnością słyszałeś kiedyś o aktywnym wypoczynku. Chodzi o to, że Twój organizm świetnie wypoczywa, kiedy czujesz zmęczenie. Po treningu będziesz lepiej spać, poprawi się Twoja wydolność, organizm będzie dotleniony i nabierzesz energii. Dodatkowo będą działać endorfiny, które poprawiają nasz nastrój. Daj sobie szansę, a zobaczysz, że sił Ci nie zabraknie.

         

Przecież wyglądam całkiem dobrze

Oczywiście! Na pewno są ludzie, którzy wyglądają gorzej od Ciebie. Są też tacy, którzy wyglądają lepiej (no, chyba że nazywasz się Lazar Angelov). Do których chcesz w życiu równać? Do lepszych czy gorszych? Tu naprawdę nie chodzi tylko o wygląd – ważniejsze jest Twoje zdrowie. Przedłuż sobie życie i spraw, że przez długi czas będziesz sprawny. Każdy kilogram tłuszczu, to dodatkowe obciążenie dla Twojego organizmu. Kości i stawy muszą go dźwigać! Na pewno też wiesz jakie są skutki otyłości – zawały, udary, cukrzyca… Nie rób tego, żeby wyglądać jak Jason Statham, bo będziesz zawiedziony. Rób to, żeby jak najdłużej być sprawnym i zdrowym. Poza tym, im więcej ćwiczysz, tym więcej możesz jeść bez konsekwencji!

         

Był seks więc nie trzeba robić cardio

Stary, nie oszukuj się. Dobre cardio, to przynajmniej pół godziny wysiłku… 😉

Czytaj więcej!

         

Pozdro!

         

Cześć! Z tej strony Krzysiek! Wbrew pozorom nie jestem blogiem, tylko człowiekiem i będzie mi bardzo miło, jeśli wejdziesz na fp Bearded, inked and awesome i zostawisz lajka, komentarz lub udostępnisz coś, co uważasz za ciekawe. Dzięki!

Czytaj również:

Wymówki treningowe

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image