olejki do brody rossmann

Olejki do brody z Rossmanna – który wybrać?

Sklepy internetowe dla brodaczy pękają w szwach. Mimo to, wielu z nas z różnych względów nie lubi kupować w internecie. Naturalnym wyborem w takim wypadku powinny być przede wszystkim barber shopy, które zwykle mają w swojej ofercie różne kosmetyki do brody. Jest jednak duża grupa osób, która kupuje kosmetyki w drogeriach. A jak mówisz drogeria, to myślisz Rossmann.

Oferta kosmetyków do brody w Rossmannie ciągle się powiększa. W tym momencie w większości drogerii można dostać przynajmniej pięć olejków do brody w bardzo przystępnych cenach. Który wybrać? Dziś postaram się Wam pomóc w wyborze najlepszego olejku, który znajdziecie na sklepowej półce w najbliższym sklepie. Pod lupę wziąłem olejki Bull Dog, Woody’s, Roomcays, Isana oraz L’oreal.

Przeanalizowałem składy tych kosmetyków. Składniki, które mi nie leżą, zaznaczyłem pogrubioną czcionką, żeby łatwiej Wam było się w tym wszystkim połapać. Czy w ogóle jakikolwiek drogeryjny olejek można porównywać z tymi produkowanymi w naszych rodzimych manufakturach? Zobaczymy…

Olejek do brody Bull Dog, 32.99 zł/30ml

Skład: Helianthus annuus (Sunflower) seed oil, Prunus amygdalus dulcis (Sweet almond) oil, Cocos nucifera (Coconut) oil, Borago officinalis seed oil, Argania spinosa kernel oil, Simmondsia chinensis (Jojoba) seed oil, Camelina sativa seed oil, Parfum (Fragrance)*, Limonene, Caprylic/capric triglyceride, Glycine soja (Soybean) oil, Tocopherol, Evernia prunastri (Oakmoss) extract, Linalool, Citronellol, Geraniol, Aloe barbadensis leaf extract, Citral, Camellia sinensis (Green tea) leaf extract. *A blend of natural ingredients.

Marka Bull Dog, mimo że pojawiła się u nas stosunkowo niedawno, to działa już od prawie 15 lat. Jej produkty dostępne są już w 15 krajach na całym świecie. Podobno jej najpopularniejszy produkt – Bull Dog Original Moisturizer – sprzedaje się gdzieś na świecie co 15 sekund. Same 15… przypadek?

Zdecydowanym atutem olejku do brody Bull Dog jest jego naturalny skład. Mamy tu masę różnych składników, które znane są z innych kosmetyków do brody – olej słonecznikowy, olej ze słodkich migdałów, olej kokosowy, olej arganowy, olejek jojoba. Znajdziemy tu również oleje z ogórecznika oraz kamelinowy, z którymi chyba nie spotkałem się w żadnym innym kosmetyku. Poza olejami w skład olejku do brody Bull Dog wchodzą ekstrakty z aloesu, zielonej herbaty i mąkli tarniowej. Według mnie, jest to olejek, który ma prawo robić dobrą robotę.

Olejek do brody Woodys, 39.99zł/30ml

Skład: cyclopentasiloxane, dimethicone, phenyl trimethcane, aleurites moluccanus seed oil, macadamia ternifolia seed oil, moringa oleifera seed oil, ethylene brassylate, fragrance (parfum), limonene

Woody’s for man, to amerykańska firma, która w swojej ofercie posiada bardzo szeroką gamę produktów do pielęgnacji brody, ciała oraz stylizacji włosów. Niestety (a może stety) w Polsce dostępna jest tylko ich niewielka część.

W odróżnieniu do Bull Doga, skład olejku Woodys zaczyna się od sztucznych składników – silikonów. Pamiętajcie, że w zapisie składów panuje zasada, że to, czego jest najwięcej zapisuje się na samym początku. Silikony na początku składu, to według mnie słaba zachęta.

Swoje zdanie na temat silikonów w kosmetykach do brody wyraziłem tutaj.

Dopiero na czwartej pozycji są oleje – kukui, macadamia i moringa. Mieszanka ciekawa. Szkoda, że zatopiona w mieszaninie silikonów.

Olejek do brody Roomcays, 29.99zł/30ml

Skład: Argania Spinosa Kernel Oil, Brassica Campestris Seed Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinesis Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum.

Roomcays to jedyny polski przedstawiciel wśród rossmannowych kosmetyków. Jego producentem jest firma Coloris z podwarszawskiego Izabelina.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że skład Roomcaysa jest wąski w porównaniu do Bull Doga czy Woody’sa. 5 olejków i witamina E, to naprawdę wystarczająca ilość, żeby zrobić brodzie dobrze. Składniki są znane – olej arganowy, olej z nasion rzepaku, olej rycynowy, olej ze słodkich migdałów oraz olej jojoba. Skład jest przejrzysty, bez niespodzianek, za co daję małego plusa.

W internecie jest sporo opinii na temat Roomcaysa i najczęstszy zarzut jaki słyszę, to słaby zapach. Kwestia gustu, ale mi też się nie podoba, ale na szczęście bardzo szybko się neutralizuje. Wiele osób wspomina też o nadmiernym przesuszeniu skóry i zarostu po użyciu tego olejku.

Olejek do brody Isana, 24.99zł/30ml

Skład: Caprylic/Capric Triglycerides, Octyldodecanol, Helianthus Annuus Seed Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum, Tocopherol, Benzyl Salicylate, Linalool, Limonene, Citronelool, Geraniol, Alpha-Isomethyl Ionone.

Isana, to sztandarowa marka Rossmanna. Każdy, kto był tam chociaż raz, na pewno zna produkty Isany.

Skład olejku do brody Isana, to istny misz-masz. Trochę olejków, alkohol, a na pierwszym miejscu emolient. Emolienty mają za zadanie stworzyć na skórze i zaroście warstwę, która będzie zapobiegać nadmiernej utracie wody. Brzmi obiecująco, ale niestety, mogą przyczyniać się do powstawania zaskórników. Ja raczej bym tego unikał.

Olejek do brody L’oreal Barber Club, 36.99zł/30m

Skład: Isopropyl Palmitate Caprylic/Capric Triglyceride, Polybutene, Alcohol Denat., Parfum/Fragrance, Caprylyl Glycol, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Coumarin, Alpha-Isomethyl Ionone, Cedrus Atlantica bark Oil, Limonene, Linalool, Eugenol, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Fusanus Spicatus Wood Oil, Tocopherol, Citric Acid (F.I.L. C215408/1).

Kiedy pierwszy raz usłyszałem, że na rynek wchodzą kosemtyki L’oreal, to byłlem pełen entuzjazmu. Mogłoby się wydawać, że będą biły na głowę całą resztę, bo przecież jest to duża, znana na całym świecie firma. Niestety, konkurencyjna jest tylko cena, bo tak naprawdę jest niewiele droższy od całej reszty.

Gdybym miał nazwać ten kosmetyk patrząc tylko na skład, to na pewno nie nazwałbym go olejkiem. Ot, jakieś bliżej niezidentyfikowane mazidło do brody. Tutaj jest dosłownie wszystko! Emolienty, alkohole (Alcohol Denat – serio?!), silikony, dopiero na siódmej pozycji pojawia się pierwszy olej – masło shea. Generalnie, to jest tu tyle różnych nienaturalnych składników, że nie ma sensu analizować każdego z osobna. Tak dla przykładu – Polybutene – bezpieczny dla człowieka, ale stosowany również, np. w produkcji przewodów elastycznych.

Który olejek z Rossmanna wybrać?

Przede wszystkim pamiętajcie, że taka sucha analiza składu, to nie wszystko. Olej arganowy w jednym oleju może być zupełnie innej jakości niż w innym. Parametrów oleju jest naprawdę wiele. Poza tym dochodzi sam proces produkcji, pakowania, przechowywania kosmetyku, itd.

Może jestem pod tym względem terrorystą, ale unikam olejków, które w swoim składzie składniki inne niż naturalne oleje (plus składniki zapachowe). Jeśli miałbym wybrać sobie jeden olejek z Rossmana, to w ciemno wybrałbym Bull Doga. Zdecydował naturalny, szeroki skład oraz cena nieodbiegająca od konkurencji. Poza tym uważam, że Bull Dog ma całkiem fajny marketing – bardzo fajnie podkreślają swoje przywiązanie do natury (od procesu produkcji, przez skład, po opakowanie). L’oreal czy Isanę raczej stawiałbym na samym końcu tej kolejki.

Podsumowując, jeśli nie lubicie kupować kosmetyków do brody przez internet, bo np. musicie je powąchać przed zakupem, to wybierzcie się w pierwszej kolejności do najbliższego barber shopu. Na pewno znajdziecie tam coś ciekawego, a w razie wątpliwości będziecie mogli skonsultować swój zakup z ekspertem. Jeśli jednak coś Was podkusi, przechadzając się z żoną/narzeczoną/dziewczyną/konkubiną/… między półkami drogerii, to mam nadzieję, że ten tekst ułatwi Wam wybór odpowiedniego kosmetyku.

Pozdro!

Cześć! Z tej strony Krzysiek! Fajnie, że tu trafiłeś. Jeśli spodobało Ci się coś na tej stronie, to będzie mi bardzo miło jak udostępnisz to dalej! Dzięki!

Ceneo.pl

Czytaj również:


Olejki do brody Rossmann

Please follow and like us:

2 thoughts on “Olejki do brody z Rossmanna – który wybrać?

    1. Dzięki za komentarz! Polecam próbować różnych olejków i wybrać ten, który będzie odpowiadał Ci najbardziej 😉 Warto rozejrzeć się po sklepach internetowych. Tam znajdziesz masę fajnych produktów 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.