alantan-tatuaz

Alantan do pielęgnacji tatuażu

Łapię się za głowę za każdym razem, kiedy na grupach dotyczących tatuażu czytam komentarze pod postem dotyczącym środków do pielęgnacji tatuażu. To, co można tam wyczytać, jedna wielka tragedia (z elementami komedii). Wiecie jakie są najpopularniejsze preparaty do pielęgnacji tatuażu? Easy Tattoo? Nieee! Ink-Lab? Nieee! Tattoo Butter? Nieeee! Mógłbym tak wymieniać wszystkie preparaty dedykowane do pielęgnacji tatuażu i za każdym razem byłoby “Nieee!”. Alantan i wazelina! Bingo! Zaraz za nimi jest Bepanthen (z dwojga złego…).

To wcale nie jest tak, że ktoś się pomylił i napisał głupotę przez przypadek. Każda próba tłumaczenia, że wazelina czy Alantan, to nie są najlepsze preparaty do pielęgnacji tatuażu, kończy się awanturą i bronieniem swojego zdania. W najlepszym wypadku! Często dochodzi do zwykłych kłótni.

„A bo ja gojiłem wszyskie tatuarze i nic się nie działo pier***cie głupoty!”. No! Skoro Tobie się nic nie stało, to zdecydowanie masz rację. Mój znajomy wypadł kiedyś z trzeciego piętra w akademiku. Nic mu się nie stało, serio. Skaczcie śmiało!

Wiem, że alantoterrorystów jest wielu i ciężko z nimi walczyć, ale chciałbym rozwiać wątpliwości tych, którzy się jeszcze wahają.

Tatuaż, to rana!

Proces tatuowania polega na wbijaniu tuszu pod skórę za pomocą igieł. Igły są cienkie, a żeby zachować ciągłość tatuażu muszą być wbijane bardzo gęsto. Z boku może wygląda to niegroźnie, ale uwierzcie mi, że w miejscu wykonywania tatuażu powstaje rana. Rana ta nie goi się od razu. Przez jakiś czas jest „otwarta” i sączą się przez nią różne substancje, np. krew, osocze i nadmiar tuszu. Tak, to jest sącząca się rana. Co z tego?

Ulotka dołączona do opakowania Alantanu Plus mówi:

„Nie należy stosować leku (…) na ostre stany zapalne skóry, przebiegające z wysiękiem”.

Jasne?

Część osób wspomina też, że Alantan zmienił skład i zaczął uczulać. To, że może uczulać nie oznacza, że uczuli każdego. Pytanie tylko czy chcesz ryzykować problemami z gojeniem, a w skrajnych przypadkach uszkodzeniem swojego nowego tatuażu? Co mówi o tym ulotka?

Alantan Plus zawiera lanolinę, alkohol cetostearylowy, glikol propylenowy, etylu

parahydroksybenzoesan, metylu parahydroksybenzoesan i propylu parahydroksybenzoesan

  • Ze względu na zawartość lanoliny i alkoholu cetostearylowego lek może powodować

miejscową reakcję skórną (np. kontaktowe zapalenie skóry).

  • Ze względu na zawartość glikolu propylenowego lek może powodować podrażnienie skóry.
  • Lek zawiera etylu parahydroksybenzoesan, metylu parahydroksybenzoesan i propylu

parahydroksybenzoesan i może powodować reakcje alergiczne (możliwe reakcje typu

późnego).”

Całość ulotki znajdziecie tutaj: Ulotka dołączona do opakowania Alantan Plus

Jak dla mnie to wystarczający powód, żeby szukać alternatywy dla tego popularnego kremu.

Poza tym, dlaczego do pielęgnacji tatuażu miałbym używać kremu na odparzenia, skoro istnieje wiele preparatów specjalnie do tego dedykowanych? Część osób będzie pewnie wietrzyć zaraz spisek producentów, którzy szukają kasy u naiwnych ludzi. Inni stwierdzą, że piszę tak, bo ktoś mi za to płaci (czekam na ten dzień!). Nie. Po prostu nie rozumiem, dlaczego miałbym jeździć dorożką, skoro wymyślono już samochody.

Wazelina na tatuaż! Jeszcze lepiej!

O wazelinie nawet nie wiem co napisać, żeby trafiło to do ludzi, którzy idą w zaparte. To jest tak oczywiste, że nie mam pojęcia, jak można to jeszcze wytłumaczyć. Tatuatorzy często używają wazeliny, żeby zatkać „dziurki po igłach”. Zatkać – słowo klucz. Wazelina zatyka pory i ogranicza dostęp powietrza do skóry. W pierwszej chwili po wykonaniu tatuażu ma to jakiś sens. Stosowanie wazeliny w późniejszym okresie utrudnia prawidłową regenerację skóry i negatywnie wpływa na proces gojenia.

Alantan to nie jest krem do pielęgnacji tatuażu!

Kremy i maści dedykowane do pielęgnacji tatuażu są stworzone w taki sposób, by dać naszym dziarkom optymalne warunki do gojenia. Ktoś opracowuje, bada i testuje to wszystko po to, żeby ułatwić nam życie. I nie wiem dlaczego miałbym wypominać im, że ich produkt kosztuje więcej niż Alantan. To dwie zupełnie inne rzeczy!

Dbajcie o swoje tatuaże i róbcie to z głową. To od Was i Waszych decyzji zależy czy i jak długo tatuaż będzie wyglądał dobrze. Nie zapominajcie o codziennej pielęgnacji, nie tylko w okresie gojenia.

A tu możecie poczytać o moich ulubionych kosmetykach do pielęgnacji tatuażu.

Pozdro!

alantan-tatuaz


Czytaj również:

Alantan tatuaż

Alantan na tatuaż

Please follow and like us:

6 thoughts on “Alantan do pielęgnacji tatuażu

  1. Brzmi to trochę jak artykuł sponsorowany. Mam około 20 tatuaży i tatuuje się już od 4 lat. Zawsze używałem alanatan plus maść i nigdy nic się nie działo, nigdy nie musiałem robić poprawek i zawsze wszystko ładnie się goiło. I tyle razy słyszałem żebym kupił easy tattoo. Tylko po co skoro alanatan działa. Owszem gdyby przy moim pierwszym tatuażu było coś nie tak to pewnie bym kupił izi tatuaże czy inny wymyślny specyfik. Ale nie było i zawsze jest dobrze. Mozna powiedzieć, że na każdego inaczej działa ta maac,. No ok ale izi tatuaże też może komuś nie spasować. Takie pieprzenie tatuatorow ( nie wszystkich na szczęście) żeby ludzie brali tylko te naście i kremy które są w studiach tatuażu i zawsze kilka dyszek więcej wpadnie.

    1. Dzięki za komentarz! Niestety, nikt mi za to nie płaci 😉
      Nie kupuję argumentu, że jeśli Tobie się nic nie stało, to nie stanie się innym. Jedni jedzą żyletki i żyją, innym zaszkodzi jabłko.
      Ja przez Alantan mam „dziury” w jednym tatuażu. Coś mi nie podeszło w składzie i tyle.
      Alantan ma składniki, które są potencjalnymi alergenami – będzie szkodził tym, którzy są uczuleni na te składniki. Jednemu zaszkodzi, drugiemu nie musi.
      Czy warto ryzykować i eksperymentować z tatuażem? Każdy sam podejmie tę decyzję 😉

      1. Lepszy niż Alantan, ale naprawdę warto stosować kosmetyki, które są dedykowane do pielęgnacji tatuażu 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image


Notice: Undefined index: efbl_enable_popup in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 455

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_home in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 459

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_login in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 471

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_login in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 479

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_not_login in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 488

Notice: Undefined index: efbl_do_not_show_on_mobile in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 496

Notice: Undefined index: efbl_enable_popup in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/views/public.php on line 25

Notice: Undefined index: efbl_enable_popup in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 455

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_home in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 459

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_login in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 471

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_login in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 479

Notice: Undefined index: efbl_enabe_if_not_login in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 488

Notice: Undefined index: efbl_do_not_show_on_mobile in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/easy-facebook-likebox.php on line 496

Notice: Undefined index: efbl_enable_popup in /home/beardedinked/domains/beardedinkedandawesome.pl/public_html/wp-content/plugins/easy-facebook-likebox/public/views/public.php on line 25