Łysienie androgenowe – przyczyny, objawy, leczenie

lysienie androgenowe

Testosteron – większość facetów marzy, by jego poziom był jak najwyższy. Warunkuje on naszą sprawność seksualną, pomaga budować masę mięśniową, dodaje pewności siebie i ma wpływ na to, jak wygląda nasza zarost. Nie bez powodu mówi się, że jest najbardziej męskim hormonem. Zwykło się mówić, że samce alfa ociekają testosteronem. Niestety, testosteron wpływa również na to jak szybko łysiejemy, wywołując łysienie androgenowe.

 

Łysienie androgenowe – przyczyny

Bezpośrednią przyczyną łysienia androgenowego jest nadwrażliwość na pochodną testosteronu – dilhydrotestosteron (DHT). Powstaje on pod wpływem enzymu 5alfa-reduktazy i oddziałuje na receptory mieszków włosowych. Efektem tego jest stopniowy zanik receptorów, przez co włos staje się coraz cieńszy, jego żywotność się skraca, a w rezultacie jego wzrost zostaje całkowicie zahamowany.

  • Potwierdzony jest również związek łysienia androgenowego z chorobą niedokrwienną serca. Jeśli zaczynasz łysieć przed 35 rokiem życia, to warto wybrać się do kardiologa.
  • Uwarunkowania genetyczne – jeśli Twój dziadek czy ojciec szybko wyłysiał, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że Ciebie też to dopadnie.
  • Stosowanie leków i suplementów podnoszących poziom testosteronu. Testosteron, łysienie… chyba wszystko jest jasne.
  • Rasa – biali mężczyźni są znacznie bardziej narażeni na łysienie androgenowe niż mężczyźni o innym kolorze skóry.
  • Palenie tytoniu – a na co to nie wpływa…
  • Stres – nie wpływa bezpośrednio na łysienie androgenowe, ale wpływa na wypadanie włosów, co w kumulacji powoduje jeszcze szybciej widoczne efekty.

 

Łysienie androgenowe – objawy

Jak to przy łysieniu… Włosy wypadają, ale włosy wypadają zawsze i to, że znajdujesz je w wannie po myciu głowy, nie oznacza jeszcze, że łysiejesz. Jest to naturalna kolej rzeczy – stare włosy wypadają, a na ich miejsce rosną nowe. Problem zaczyna się, kiedy na miejsce starych nie wyrasta nic.

Najbardziej widocznym objawem łysienia jest cofnięcie linii czoła i skroni. Mówiąc po naszemu – tworzą się zakola. Kolejnym miejscem jest czubek głowy. Na koniec zostaje nam trochę włosów na potylicy i przy skroniach.

Często łysieniu towarzyszy również natłuszczenie skóry głowy spowodowane nadmiernym wydzielaniem się łoju.

 

Łysienie androgenowe u kobiet

Mimo, że za łysienie androgenowe odpowiada testosteron, dolegliwość ta nie omija kobiet. W przypadku kobiet ma ono jednak inny przebieg. Łysienie zaczyna się od czubka głowy, nie tworząc zakoli.

 

Leczenie łysienia androgenowego

Łysienie androgenowe nie zagraża naszemu życiu, więc nie ma potrzeby podejmować leczenia. Czasem wystarczy się z nim po prostu pogodzić. W takim wypadku dobrym sposobem jest krótkie przycinanie włosów lub golenie głowy na zero. Naprawdę wygląda się wtedy dużo lepiej, niż kiedy rozpaczliwie zaczesujemy te pięć włosów, które pozostały, by przykryć łysinę.

Dla tych, którzy jednak nie mają zamiaru godzić się na łysą głowę istnieją metody leczenia farmakologicznego. Jest masa preparatów, które pomagają w walce z łysieniem, ale nie łudźcie się, że nagle z dnia na dzień będziecie mieli grzywę jak Bon Jovi.

  • W leczeniu miejscowym stosuje się preparaty zawierające minoksydyl, który rozszerza naczynia mieszków włosowych, powodując stymulację mitoz komórek mieszka włosowego. Preparaty z minoksydylem znajdziecie tutaj. Stosowanie minoxydylu warto skonsultować z lekarzem.
  • Istnieje również leczenie ogólne, które wykorzystuje finasteryd hamujący enzym 5alfa-reduktazę.
  • Przyjmowanie suplementów wzmacniających włosy nie zaszkodzi, ale nie nie ma co spodziewać się po nich wielkich rezultatów. Łysienie androgenowe nie jest wynikiem niedoboru witamin i minerałów, a odpowiadają za nie hormony.
  • Szampony na wypadanie włosów – poprawią nieco wygląd włosa, ale nie wpłyną na ich porost, ani raczej nie zahamują łysienia.

No i zostaje jeszcze przeszczep lub tatuaż na głowie…. 😉

lysienie androgenowe

Tak to już w życiu bywa, że młodość nie trwa wiecznie, a nasz wygląd zmienia się wraz z wiekiem. Jeśli masz 40 lat, a Twoja fryzura nie wygląda już jak na starych zdjęciach, to nie ma w tym nic dziwnego. Watro się z tym po prostu pogodzić. Nie jesteś sam z tym problemem! Jeśli jednak uważasz, że należy Ci się jeszcze kilka lat z bujnymi włosami na głowie, to masz do wyboru alternatywę w postaci minoxydylu. Powtórzę jednak jeszcze raz – zaczeska na łysinę dawno wyszła z mody!

Czytaj więcej!

Pozdro!


Czytaj również:

Łysienie androgenowe

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.