Pan Drwal – dziewięciu wspaniałych. Przegląd olejków do brody od PD

pan drwal olejki

Pan Drwal, to z pewnością jedna z firm, które miały największy wpływ na to, co dzieje się na naszym „brodowym podwórku”. Firma, która podbiła nasze serca i brody, od lat idzie prostą, lecz skuteczną drogą i daje nam kosmetyki najlepszej jakości, skrojone na naszą męską miarę.

 

Podczas International Barber Battle miałem okazję zamienić z nimi kilka słów i tak naprawdę, był to mój „pierwszy raz” z kosmetykami marki Pan Drwal. Szkoda, ze nie było czasu pogadać dłużej, bo stoisko było bezustannie oblegiwane, ale tak, czy siak – nie żałuję tego spotkania.

Co więcej mogę powiedzieć? Dziękuję! Gdyby nie to spotkanie, nie miałbym pojęcia, co mnie ominęło! Po pierwsze, nie wiedziałbym, że… zresztą, o tym będzie dalej 😉

Ten post nie jest typową recenzją poszczególnych olejków. Skupiałem się raczej na zapachach, bo to one w dużej mierze decydują o naszym wyborze. Co do składów, bazą wszystkich olejków są trzy oleje składowe: ze słodkich migdałów, jojoba i arganowy – wszystkie tłoczone na zimno i 100% naturalne. Działanie składników używanych w olejkach Pana Drwala jest powszechnie znane i potwierdzone, więc nie widzę sensu, żeby rozbijać je wszystkie na czynniki pierwsze. W żadnym z tych olejków nie znajdziecie silikonów, parafiny czy sztucznych barwników.

 

Określenie zapachów olejków Pana Drwala było o tyle trudne, że w większości z nich nie ma jasności, czym on dokładnie pachnie.

 

Nie da się powiedzieć wprost, że ten jest cytrusowy, a ten leśny. Te olejki, to kompozycje, które porównywać można do perfum, a wymienienie choćby jednego składnika zapachu może spaczyć wyobrażenie o całej kompozycji, dlatego jeśli pojawią się jakieś niejasności, to śmiało pytajcie w komentarzach.

Wiele z tych zapachów jest efektem współpracy z najlepszymi barber shopami, m.in. Ferajną, Butter Cutem czy Adamem Szulcem – sądząc po efektach, jest to bardzo fajne rozwiązanie, ponieważ zyskują na tym wszyscy – z brodaczami na czele. Ciekawe, kto będzie następny 😉

W moje łapska, na testy, wpadło 9 różnych olejków. 9 olejków, z których każdy ma swój indywidualny charakter. Nie ma tu zbyt wielu kompromisów. Większość z nich możesz tylko kochać lub nienawidzić i nie ma tu nic pomiędzy. Na pewno nie można powiedzieć o nich, że są nijakie!

 

pan drwal olejki

Pan Drwal Original

Pierwsze dziecko Pana Drwala. Klasyka sama w sobie. To od niego wszystko się zaczęło i mimo, że powstało już wiele innych, nowszych wariantów, to Pand Drwal Original wcale nie stracił na atrakcyjności na ich tle.

Zapach

Klasyczny męski zapachu, powstały zgodnie ze sztuką tworzenia perfum. Pachnie jak dobre, klasyczne, męskie perfumy. Zioła, lawenda, nuty tytoniu… połączenie, które sprawdzi się na każdą okazję.

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej arganowy, witamina E.

 

Pan Drwal Premium

Olejek Pan Drwa Premium różni się od poprzednika przede wszystkim szerszym składem. Dodatkowo, bardzo ładne opakowanie sprawia, że olejek może być dobrym, eleganckim prezentem nawet dla bardzo wymagających Panów.

Zapach

Lekko słodkawy, ale męski zapach. Połączenie delikatnych nut cytrusowych z nutami korzennymi i drzewnymi. Bazą zapachu jest tu piżmo. Olejki Premium i Original, to w moim odczuciu, nieliczne przykłady zapachów uniwersalnych, więc ich wybór, np. na prezent uważam za najbardziej bezpieczny.

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej z pestek winogron, olej arganowy, olej jojoba, olej abisyński, witamina E.

 

Pan Drwal Buttercut Tendencies

Buttercut Tendencies, to efekt współpracy z krakowskim Barber Shopem Butter Cut. Nazwa olejku oraz jego etykieta, nawiązują do kultowego zespołu Suicidal Tendencies. I ten olejek właśnie taki jest – czuć w nim ostre jebnięcie!

Zapach

Ma w sobie ogień! Wąchałem go kilka razy, żeby stwierdzić czy jest bardziej drzewny, cytrusowy czy może ziołowy. Wyczuwałem w nim nawet nuty kolońskie. Mieszanka wielu zapachów, która orzeźwia i dodaje energii. Jeśli miałbym perfumy o tym zapachu, użyłbym ich raczej na ekstremalną randkę, niż na obiad u Babci. Biorę go na najbliższą imprezę!

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej arganowy, witamina E.

 

pan drwal olejki

 

Pan Drwal Steam Punk

Steam Punk, to zapach, w którym palce maczał poznański Barber Adam Szulc – ekspert w dziedzinie klasycznych męskich cięć i miłośnik mocnej muzyki.

Zapach

W pierwszym momencie skojarzył mi się z kremami do golenia mojego ojca. Ten zapach jest tak charakterystyczny, że ciężko go nie zapamiętać. Wyczuwalne jest w nim połączenie lawendy z nutami korzennymi. Do tego czarny pieprz, który nadaje charakteru. Jeśli miałbym zostać w klimacie muzycznym, to Steam Punk pachnie jak nowa płyta Metallicy – klasyka w nowoczesnym wydaniu!

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, olej jojoba, olej, olej słonecznikowy, witamina E.

 

Pan Drwal Lucky Luke

Na pewno większość z Was kojarzy bajkę o najszybszym rewolwerowcu na Dzikim Zachodzie! A wiecie, że seria komiksów Lucky Luke ma już ponad 70 lat?!

Pan Drwal Lucky Luke, również jest efektem współpracy z rodzimymi barberami – tym razem był to Razor Jerry Barber Shop.

Zapach

Lucky Luke, to zdecydowanie jeden z delikatniejszych zapachów Pana Drwala. Nie mówię tu i jego intensywności, ale o nutach zapachowych. Kojarzy mi się z zapachem na letnie, słoneczne dni, chociaż z drugiej strony używany jesienią lub zimą może przywoływać miłe wspomnienia z wakacji. Dominują w nim cytrusy (cytryna, bergamota), nuty ziołowe oraz geranium. Moim zdaniem, jest to „najgrzeczniejszy” z zapachów Pana Drwala.

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej arganowy, olej z lnu, witamina E.

 

Pan Drwal Bulleit

Bulleit Bourbon, to amerykański trunek, który od jakiegoś czasu zdobywa serca polskich konsumentów. Na świecie znany już od ponad 150 lat. W Polsce coraz śmielej rozpycha się na sklepowych półkach, przełamując hegemonię J.Daniel’sa i Jim Beam’a.

Mam wstręt do whisky i wszystkiego, co z nią związane! Nigdy w życiu nie kupiłbym sobie niczego, co miałoby przez pół dnia pachnieć mi pod nosem tym zajzajerem i wywoływać odruch wymiotny. Nigdy w życiu nie kupiłbym z własnej woli olejku do brody, który na etykiecie ma napis „Bourbon”! I pewnie nigdy bym się nie dowiedział, jak wiele mnie ominęło, bo…

Zapach

… Pan Drwal Bulleit, to nie jest olejek o zapachu whisky/whiskey/bourbonu czy czegokolwiek podobnego. Jest to zapach inspirowany nutami, które koneserzy tych trunków, mogą wyczuć w smaku Bulleita. Na pierwszy plan wysuwa się w nim zapach pomarańczy i nut ziołowych. Później wyczuć możemy nuty kwiatowe.

Zapach jest bardzo przyjemny, lekki i idealny na lato! Taki… wywołujący uśmiech! Bulleit’cie – przepraszam, źle Cię oceniłem!

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej z dzikiej róży, olej jojoba, olej arganowy, witamina E

 

pan drwal olejki

 

Pan Drwal Gasoline

Kolejny zapach i kolejna kolaboracja z barber shopem. Przy tworzeniu olejku Pan Drwal Gasoline, swój udział miał Brush Barber Shop z Łodzi.

Zapach

Jesteś fanem zapachu beznyny i oleju silnikowego? Ten zapach jest dla Ciebie! Może nie pachnie dokładnie jak paliwo rakietowe, ale jego zapach przywołuje we mnie posiadówki w warsztacie mojego szwagra. Męski, twardy zapach, w którym znajdziecie przede wszystkim nuty drzewne i ziołowe.

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej arganowy, olej z róży, witamina E.

 

Pan Drwal Ferajna Bay Rum

Jak sama nazwa wskazuje, do olejku Bay Rum swoje 3 grosze dołożyli „Chłopaki z Ferajny” – z pewnością jednego z najpopularniejszych barber shopów w Polsce. I tak, jak Ferajna nie jest zwykłym zakładem fryzjerskim, tak Bay Rum nie jest zwykłym olejkiem do brody!

Zapach

Nie jest to zapach, który nałożyłbym dziś na brodę i poszedł do pracy. Za to wiem już, jaki olejek będzie królował u mnie od połowy grudnia! Zamknij oczy, wyobraź sobie, że jesteś w kuchni u Mamy, która właśnie wyciąga z piekarnika świeżutkie pierniczki… tak właśnie pachnie Ferajna Bay Rum. Czuć w nim przede wszystkim goździki. Oprócz tego, przebija się zapach pieprzu, liścia laurowego… no i rumu! Na pewno będzie na mojej liście najlepszych prezentów na najbliższe święta, bo w moim odczuciu, ten zapach jest wprost stworzony na okres świąteczny!

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej arganowy, olej z nasion brokułu, witamina E.

 

Pan Drwal Cologne

Cologne to najnowsza linia produktów Pana Drwala, inspirowana klasycznym zapachem wody kolońskiej.

Zapach

Na moje oko, zapach Cologne będzie miał tyle samo wiernych fanów, co zdecydowanych przeciwników. Jeśli znacie zapach tradycyjnych wód kolońskich, to wiecie, czego się spodziewać. Nie ma tu niczego, co mogłoby Was zaskoczyć. Jeśli nie znacie, to przypomnijcie sobie jak pachniał Wasz dziadek podczas imprezy imieninowej. Jeśli lubicie klasykę, to ten zapach będzie dla Was idealny. Wydaje się, że Przemysławka znalazła właśnie godnego kandydata do walki o miano najlepszego, klasycznego zapachu (w linii Cologne jest m.in. woda po goleniu).

Skład

Olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej arganowy, witamina E.

 

Panie Drwalu! Lecisz po bandzie! Nie głaskasz po głowach, nie chodzisz na kompromisy i nie oglądasz się na innych, tylko konsekwentnie dajesz facetom wybór, coraz odważniejszych kompozycji zapachowych zatopionych w najwyższej jakości olejku do brody. Oby tak dalej!

Przy okazji chciałbym jeszcze raz podziękować firmie Pan Drwal, za wsparcie naszej aukcji na rzecz Jadzi, podczas International Barber Battle!

Olejki Pana Drwala znajdziecie na ich stronie internetowej pandrwal.pl

Czytaj więcej!

Pozdro!

 

 

 

 

 

 

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.