Hity roku 2017 – tatuaż i broda

hity roku 2017

Zaczął się grudzień, więc można powiedzieć, że rok nam się powoli kończy. Niby został jeszcze miesiąc, ale wydaje mi się, że można zabrać się już za podsumowanie najważniejszych wydarzeń roku 2017 w kategorii broda i tatuaż. Działo się bardzo dużo (niestety, nie tylko dobrych rzeczy), ale postanowiłem wyróżnić szczególnie dwie firmy. Firmy, które dały od siebie coś nowego – mały przełom na swoim podwórku. Nazwalem tego posta „Hity roku 2017” – może trochę zbyt szumnie, ale dla mnie są to rzeczy na prawdę warte wyróżnienia. Życzyłbym sobie, żeby co roku ktoś mnie tak zaskakiwał.

hity roku 2017

Pojawienie się na rynku firmy Ink-Lab Advanced Tattoo Aftercare

Zaczynając pisać tego bloga, założyłem sobie, że nie będę się zamykał na współpracę przed różnymi firmami – w sensie, nie chcę się wiązać na stałe z jedną firmą, by móc testować i opisywać dla Was jak najwięcej produktów. Pojawiła się jednak firma, która swoim podejściem, charakterem a przede wszystkim jakością produktów, zatrzymała mnie przy sobie. Ink-Lab – firma produkująca kosmetyki do pielęgnacji tatuażu. Kiedy zacząłem testować kosmetyki tej marki, byłem bardzo ostrożny. Na początku nawet trochę kręciłem nosem, bo wydawało mi się, że krem do tatuażu musi być tłusty. O jak ja się myliłem! Ink-Lab stworzył produkt, który jest bardzo wygodny w użyciu, szybko się wchłania, nie brudzi ubrań… a do tego jest cholernie skuteczny, jeżeli chodzi o pielęgnacje tatuażu – nie tylko w okresie gojenia. Potwierdza to coraz więcej osób, od których słyszę, że to najlepsze, czego używali do pielęgnacji tatuażu. Sam też wygoiłem na nim niejedną dziarę. Z jednej strony bardzo się cieszę, bo lubię dobre kosmetyki. Z drugiej… nie mam co testować, bo wiem, że ciężko będzie komukolwiek dorównać produktom Ink-Lab. Nie będę się mocno rozpisywał na temat samego produktu, bo wszystko możecie znaleźć w linku niżej.

Obadajcie tutaj – www.ink-lab.eu

Więcej o kremie Ink-Lab przeczytasz tutaj.

 

hity roku 2017

Ręcznik do brody Cyrulicy

Popularność brody sprawiła, że rynek kosmetyków i akcesoriów dla brodaczy ciągle się powiększa. Co jakiś czas udaję się na małe poszukiwania nowych produktów do testowania i praktycznie za każdym razem trafiam na jakiś nowy olejek czy balsam. Cyrulicy wyłamali się trochę i zamiast iść na łatwiznę i wprowadzać, np. nowy zapach olejku, dali nam ręcznik przeznaczony specjalnie do brody. I może nie jest to odkrycie na miarę Nagrody Nobla, ale to oni wpadli na ten pomysł jako pierwsi. Ręcznik zrobiony jest z mikrowłókien, które mówiąc w wielkim skrócie, nie uszkadzają struktury włosa podczas wycierania. Jest on rewelacyjny i po kilku miesiącach używania mogę śmiało powiedzieć, że widzę różnicę i absolutnie nie wracam do starego, zwykłego ręcznika. Wcale nie uważam go za moją fanaberię, tylko za gadżet, który każdy szanujący swoją brodę facet powinien mieć. I za ten właśnie pomysł, Cyrulikom należy się medal – nie powielają schematów a tworzą nowe standardy!

Do kupienia tutaj – www.cyrulicy.pl

Więcej o ręczniku Cyrulicy przeczytasz tutaj.

 

Powstanie tego bloga

Możecie się śmiać! Dla mnie to jest coś! Teoretycznie blog powstał kilka dni przed rozpoczęciem roku 2017, ale kto go tam wtedy czytał…

Przez ostatni rok udało mi się w związku z blogiem dokonać rzeczy, o których miesiąc wcześniej bym nawet nie pomyślał: poznać zajebistych ludzi, nawiązać współpracę ze świetnymi firmami, zorganizować I Lubelski Zlot Brodaczy (powtórka już niedługo), dostać wyróżnienie w plebiscycie na męski blog roku (tylko dzięki Wam!)… a przede wszystkim zgromadzić najlepszą grupę czytelników – czyli Was. Bardzo dziękuję! Sam też, wiele się nauczyłem przez ten rok, każdy miesiąc przynosił nowe doświadczenia zarówno związane z pielęgnacją brody czy tatuażu, jak i z podejściem do życia czy poruszaniem się w social mediach. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie przynajmniej równie udany.

Uważacie, że pominąłem jakieś wydarzenie? Piszcie!

Pozdro!

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Solve : *
30 × 3 =