„A, bo kiedyś nie było i też było dobrze!” – Na pewno? Historia olejków do brody

historia olejków do brody

Historia olejków do brody

 

Uważacie, że olejek do brody to znak czasu i niepotrzebny gadżet? Ci, którzy nie używają olejków do brody (tak, wciąż tacy są) twierdzą, że kiedyś nie używało się niczego a broda rosła. Czy aby na pewno? Przede wszystkim, skąd wiadomo, jaką brodę miał np. taki Mieszko I? Wiemy tyle, ile namalował na obrazku jakiś koleś. A podejrzewam, że gdyby namalował kiepską brodę, to Mieszko wiedziałby, co z nim zrobić. Druga sprawa, to fakt, że nasi przodkowie też używali „olejków do brody” – może nie w takiej formie jak dziś, ale jednak. Postaram się przybliżyć Wam, jak wyglądały kosmetyki naszych przodków.

 

historia olejków do brody

Mezopotamia

W starożytnej Mezopotamii broda była powszechnie noszona – łatwo można to stwierdzić, patrząc na mężczyzn przedstawianych na „dziełach sztuki”, które zachowały się do dziś. Mężczyźni mają na nich długie, bujne brody. Farbowali oni swoje brody henną, wplatali w nią złote nitki i obsypywali złotym proszkiem a następnie zaplatali je na różne sposoby. Brody były misternie układane za pomocą szczypiec i gorących kamieni, dlatego stosowanie olejku do brody było zbawieniem dla mieszkańców tej krainy. Wg wiedzy, którą dziś posiadamy, najpopularniejszym kosmetykiem do brody był olej z nasion sezamu, który poza odżywianiem i nawilżaniem brody, zabijał również wszy!

 

historia olejków do brody

Starożytna Grecja

Broda w starożytnej Grecji miała powiązanie z religią. Kiedy u chłopca zaczynała rosnąć broda, nie mógł on jej ściąć dopóki nie osiągnęła określonej długości, jako hołd dla Apolla.

Najczęściej używanym olejem do brody w Grecji, wbrew pozorom nie była oliwa z oliwek, ale olej rycynowy. Olej ten do dziś znajduje się w wielu kosmetykach dla brodaczy.

Cesarstwo Rzymskie

W Starożytnym Rzymie broda nie była zbyt popularna, ale jej pierwsze golenie było szczególnym wydarzeniem w życiu mężczyzny. Młodzi chłopcy, wcierali w swoje brody oliwę z oliwek, by włosy były grubsze i zdrowsze.

 

historia olejków do brody

Średniowiecze

W średniowiecznej Europie, broda wiązała się z byciem „elite”. Templariusze w Polsce byli potocznie nazywani Brodaczami. Jeśli zerkniecie na „Poczet Królów Polskich”, to też zobaczycie niejedną brodę. Henryk I Brodaty, Fryderyk I Barbarossa (Rudobrody)… czy kogoś trzeba jeszcze przekonywać? Średniowieczni brodacze do swojej brody używali oleju z maku oraz orzechów. Dziś ciężko spotkać te oleje w składzie olejków do brody.

 

Wikingowie

Istnieje wiele mitów na temat tego jak wyglądali Wikingowie. Prawdopodobnie nie byli to wcale wysocy kolesie w hełmach z rogami, ale badania potwierdzają, że lubowali się w posiadaniu brody.

Ze względu na klimat, nie mieli oni zbyt wielkiego wyboru olei roślinnych, dlatego do pielęgnacji swoich zarostów używali tranu.

 

historia olejków do brody

Olej Macassar

Olej Macassar był prekursorem współczesnych olejków do brody. Prawdopodobnie był to pierwszy, złożony produkt do brody, który trafił do masowej sprzedaży. Pierwsze partie zobaczyły światło dzienne na przełomie XVIII i XIX wieku, ale swój prawdziwy rozkwit zanotował w okolicach 1860 roku, kiedy bujne, zadbane brody stały się na nowo popularne. W skład oryginalnego oleju Macassar wchodził olej kokosowy, olej palmowy i olejek ylang-ylang.

 

Powyżej znajduje się tylko część historii olejków do brody – najpopularniejsze przykłady, bo w historii świata, broda towarzyszyła wielu kulturom na całym świecie. Pewnie nie każdego przekonam, że używanie kosmetyków do brody wcale nie jest niemęskie, ale przynajmniej jeden argument sceptyków został obalony. Ludzie na całym świecie, od zarania dziejów nie pozostawiali swoich zarostów na pastwę losu 😉

 

Czytaj bloga!

Pozdro!

 

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Enter Captcha Here : *

Reload Image