[Recenzja] Olejek do brody Dapper Dan

Olejek do brody Dapper Dan

Dziś mam dla Was krótką recenzję olejku do brody brytyjskiej firmy Dapper Dan.

Olejek, który wpadł mi w ręce totalnym przypadkiem. Nie wiedziałem nawet, że firma, która kojarzyła mi się głównie z kosmetykami do układania włosów, produkuje też olejek do brody. Potrzebowałem pomady, podpytałem eksperta, zrobiłem internetowe poszukiwania i trafiłem na zestaw pomada+olejek+grzebień, za niewiele więcej niż sama pomada. Nie mogłem przepuścić okazji.

 

Olejek do brody Dapper Dan – Opakowanie

Mała buteleczka z grubego, przezroczystego szkła w bardzo ładny sposób eksponuje złoty kolor olejku. Czarna, dosyć prosta etykieta dobrze współgra z całością, ale… mówiąc o opakowaniu, trzeba wspomnieć chyba o największej wadzie tego olejku – dozowniku. Nie ma tu pompki, nie ma pipety, jest dziura, przez którą zajebiście trudno dozuje się olejek – można machać i machać a olejek nie wypływa. Wypracowałem sobie pewien sposób, ale nie jest on idealny. Końcem dozownika dotykam dłoni i odrobina olejku na niej zostaje. Mało precyzyjnie, bo nie da się policzyć kropel. Robię to raczej na czuja, ale przynajmniej udaje mi się wydostać go z opakowania.

 

Olejek do brody Dapper Dan – Skład

Olej z pestek winogron, olej ze słonecznika, parfum, olej jojoba, caprylic/capric trigliceride, olej z awokado, olej z rokitnika, witamina E, eugenol, limonene, linalool.

Skład dosyć krótki z wieloma naturalnymi składnikami, ale znalazł się tam również emolient (caprylic/capric trigliceride) na dosyć wysokiej pozycji – trochę szkoda. Nie ma on właściwości pielęgnacyjnych dla skóry. Tworzy za to na włosie warstwę, która zapobiega nadmiernej utracie wilgoci. Mamy też złudne uczucie, że włos jest lśniący i gładki – to niestety tylko chwilowy efekk. Reszta podejrzanych nazw, to dodatki zapachowe, które występują w wielu innych olejkach

Ciekawym dodatkiem może być olej z rokitnika, z którym spotykam się bardzo rzadko w kontekście olejków do brody. Charakteryzuje się on dużą zawartością witamin i składników mineralnych.

olejek do Brody Dapper Dan

 

Olejek do brodyZapach

Na opakowaniu napisane jest vanilla & tonka bean. Tonka bean czyli po naszemu tonkowiec wonny, to składnik często wykorzystywany w produkcji perfum. W olejku do brody spotkałem się z nim pierwszy raz  i nie mam pojęcia jak pachnie w rzeczywistości, ale sprawia, że wanilia nie jest tu zapachem dominującym. Doszukałem się tu bardziej nut cytrusowych/pomarańczy i zapachu starej wody kolońskiej. Wanilia kojarzy mi się raczej z bardzo słodkim, wręcz mdłym zapachem, czego totalnie nie odczuwam w tym olejku – byłem pozytywnie zaskoczony!

 

Podsumowanie

Olejek ma swoje plusy i minusy. Na pewno największym z minusów jest dozownik (a w zasadzie jego brak), przez który olejek bardzo słabo się dozuje. Dla mniej doświadczonych brodaczy, którzy muszą dokładnie odmierzać ilość olejku, będzie to przeszkoda. Dla tych, którym kropla w tę czy w tamtą nie robi różnicy – da się to przeżyć.

Za plus można uznać zapach, chociaż wiadomo, że jest to kwestia gustu. Dla mnie, jest bardzo przyjemny.

Olejek łatwo się rozprowadza i nie daje efektu tłustej brody. Z dłoni zmywa się bez problemu.

Jak dla mnie nie jest to olejek pierwszego wyboru – znam wiele lepszych, ale jeśli kiedyś będziecie mieli okazję go spróbować, to na pewno nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto.

P.S. Napiszcie, o czym chcielibyście przeczytać na blogu! Macie jakiś problem z brodą? Interesuje Was konkretny kosmetyk? Zobaczymy, co da się zrobić.

Pozdro!

Czytaj więcej o brodzie!

 

 

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Enter Captcha Here : *

Reload Image