Kręcona broda – jak sobie z nią poradzić?

kręcona broda

Kręcona Broda

Zadbana broda powinna być zawsze powodem do dumy. Niestety, nie każda broda będzie wyglądała jak ta, na zdjęciach z internetu. To, że faceci na zdjęciach mają idealne brody często jest zasługą matki natury w połączeniu z photoshopem. Barberzy też mają swoje patenty na to, żeby broda na zdjęciach wyglądała dużo lepiej niż w rzeczywistości.

Broda może się wywijać, może w niektórych miejscach być rzadsza, może się kręcić i nie dawać układać. No właśnie, kręcić… moja broda taka jest i o tym chciałbym Wam dziś opowiedzieć. A w zasadzie podpowiedzieć, jak radzić sobie z kręconą brodą. Jeśli uważasz, że przeczytasz tu magiczny sposób na to, żeby broda się wyprostowała, to możesz już wyjść. Nic takiego nie będzie.

Kręcona broda ma to do siebie, że bardzo ciężko ją układać. Przez kręcenie traci też sporo na długości – niestety 10-ciocentymetrowy włos skręcony w sprężynkę, będzie wyglądał na dużo krótszy. Jeśli Twoim celem jest mieć jak najdłuższą brodę, to musisz przygotować się, że wizualnie będzie przyrastać dużo wolniej, niż u kolegi z prostym zarostem.

Kręcona broda – jak sobie z nią poradzić?

Najbardziej popularnym, bezpiecznym i dającym widoczne efekty sposobem, jest naciąganie brody przy suszeniu. Czego będziesz do tego potrzebował?

– olejek do brody

– balsam do brody

– suszarka

– szczotka do brody

Jak to zrobić?

1. Umyj brodę i dokładnie wytrzyj

 

Do wycierania brody najlepszy jest ręcznik z mikrofibry – nie będzie uszkadzał włosa. Jeśli jeszcze tego nie wiesz, to wejdź tutaj.

 

2. Wetrzyj w wilgotny zarost olejek do brody

 

Jaki? Swój ulubiony. Uważaj na olejki, w których składzie występują silikony. Pozornie będą dawały dobry efekt wizualny, ale są niebezpieczne dla Twojego zarostu. Olejek stworzy na włosie warstwę ochronną przed kolejnym krokiem. Żeby dobrze rozprowadzić olejek użyj kartacza.

 

3. Wysusz brodę używając suszarki i szczotki

 

Ustaw suszarkę na chłodny nawiew i susz brodę z odległości ok. 20cm (więcej na temat suszenia tutaj). Nieprawdą jest, że używanie suszarki niszczy włosy – włosy niszczy wysoka temperatura i suche powietrze. Jeśli z odpowiedniej odległości użyjesz chłodnego nawiewu, na pewno nic się nie stanie.

Podczas suszenia naciągaj włosy na szczotkę i rozczesuj na całej ich długości. Użyj dobrej szczotki, żeby nie zrobić im krzywdy. Szczotka z metalowymi ząbkami może łamać włosy, szczotka ze zwykłego plastiku może przyczyniać się do elektryzowania się zarostu. Dobrze, gdyby szczotka była na rączce – wtedy przy suszeniu nie będziesz zasłaniał zarostu dłonią i efekt będzie szybszy. Ja, do tego zabiegu używam szczotki Stylowego Brodacza (zobacz) i jestem z niej bardzo zadowolony. Ma średnio-twarde włosie i idealnie chwyta brodę. Pamiętaj też, żeby robić to z włosem – nigdy pod włos!

 

4. Uczesz brodę

 

Po wysuszeniu i naciągnięciu włosów na twarzy – uczesz je. Nadaj brodzie pożądany kształt. Następnie weź balsam i nałóż go na włosy – może nie utrwali on kształtu brody, ale mówiąc brzydko, trochę poskleja włosy. Jest wtedy szansa, że efekt utrzyma się trochę dłużej. Żeby efekt był jeszcze lepszy, do „posklejania” brody możecie użyć wosku do wąsów. Ja osobiście używam wosku od Męskiej Wyspy.

 

Voila!

Jeśli masz czas, by robić to codziennie, to te cztery kroki pomogą Ci wydłużyć brodę optycznie oraz sprawią, że będzie wyglądała na bardziej ogarniętą. Ja niestety nie zawsze mogę pozwolić sobie na te wszystkie zabiegi, ale wtedy jeszcze lepiej zauważam, jaka jest różnica pomiędzy „zwykłym, szybkim” ogarnięciem brody a pełnym „zabiegiem” z użyciem suszarki.

Jeśli przygotowujesz swoją brodę na wyjątkową okazję, to możesz od czasu do czasu użyć mocnej pomady do włosów, by utrwalić ten efekt. Nie radze robić tego zbyt często, bo jak sama nazwa wskazuje, pomada jest do włosów – nie jest dobra dla zarostu, ale jednorazowe użycie nie powinno wywołać wielkich rewolucji.

Zapomnij o prostownicy. To jest właśnie ta temperatura, która będzie niszczyć włosy. Do tego, żeby jej używanie miało jakikolwiek sens, musisz mieć długą brodę. Inaczej złapiesz kilka włosów na krzyż. Do tego jest duże prawdopodobieństwo, że poparzysz sobie paluchy.

Nie spodziewaj się też, że na szczotce i suszarce włosy nagle staną się proste. Efekt powinien być zauważalny gołym okiem, ale niestety kręconego zarostu już się nie pozbędziesz. Albo go zaakceptujesz takim, jaki jest, albo zwyczajnie – zgól brodę.

Jeszcze raz powtarzam to, co na początku – zadbana broda powinna być powodem do dumy, bez względu na to czy jest do pasa czy nie, czy jest czarna, ruda, siwa, prosta czy kręcona. Ważne, żeby nie była brudna i żebyś ją kochał taką, jaka jest 😉

Pozdro!

 

Mój instagram – http://instagram.com/bearded.inked.awesome – zajrzyj 😉

 

Czytaj również:

Kręcona broda

prostowanie brody

układanie brody

 

Please follow and like us:

7 thoughts on “Kręcona broda – jak sobie z nią poradzić?

  1. Raczej większość fachowców odradza suszarkę a nie daj Boże prostownicy. Sam jakiś czas był „na suszarce” i fakt! Pięknie wyglądała ale po jakimś czasie i zniszczona, sucha, krucha, wypadająca. Ze swojej praktyki nie polecam ale co kto lubi 👊👊👊

    1. Ważne, zeby do suszenia używać chłodnego powietrza z suszarki i suszyć z odpowiedniej odległości 🙂 wtedy nic złego sie bie dzieje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.