Hamsky – szczery do bólu

Hamsky

Hamsky

Zrobił się młyn. Nie ma czasu pisać, ale podobno jeden obraz zastępuje tysiąc słów, więc dziś będzie więcej fotek 🙂

Niedawno miałem okazję wziąć udział w sesji zdjęciowej promującej nową kolekcję ubrań męskich marki Hamsky. Jest to nasza rodzima firma, która szyje ubrania dla każdego faceta – tego starszego i tego młodszego – można np. kupić taką samą bluzę dla siebie i swojego dzieciaka 😉

Od jakiegoś czasu noszę te ubrania i jestem mega zadowolony z ich jakości i staranności wykonania – nitki nie wyłażą, nic się nie pruje, materiał się nie mechaci, wszystko jak nowe. Czekam tylko na jakąś promocję na kominy, bo okazały się na prawdę fajne. Jak pierwszy raz przed sesją zobaczyłem je na zdjęciu, to pomyślałem „kto w tym w ogóle chodzi?”. I dowiedziałem się, kto chodzi, kiedy pierwszy raz go założyłem. Tak, ja w nim będę chodził.

Jeśli wpadło Wam coś w oko, to warto się pośpieszyć, bo ciuchy są w naprawdę bardzo limitowanych ilościach 🙂

Dzięki wielkie dla Piotra, który szefuje w Hamsky’m, za bardzo fajny dzień pracy. Broda mi się rozczochrała przez podróż, ale mam nadzieję, że będzie jeszcze kiedyś okazja, by spotkać się na kolejnej sesji!

Tu macie linka do sklepu Hamsky, gdzie można przy okazji zobaczyć więcej zdjęć. Warto też tam zaglądać, bo ciągle pojawiają się nowe kolekcje 😉

 

17141063_1413157048736522_448030926_n

17199026_1413157078736519_276377586_n

17203662_1413156848736542_2117036493_n

17197671_1413157188736508_157231748_n

17204544_1413157105403183_444465462_n

 

Jeśli doszedłeś aż tu, to wbij też na facebooka i insta i zostaw po sobie ślad 😉

Czytaj więcej!

Pozdro!

„Zjedz mięsko, zostawi ziemniaczki” – brzmi znajomo? I bardzo dobrze, bo jak wiadomo Mama ma zawsze rację.

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.