Barber Shop Golibroda – krótka fotorelacja – Bearded, inked and awe…

W zeszłym tygodniu, w Lublinie został oficjalnie otwarty nowy zakład fryzjerski dla mężczyzn Barber Shop Golibroda. W końcu! Od dawna uważałem, że 2 barber shopy w Lublinie, to zdecydowanie za mało. Jestem osobą, która nienawidzi się umawiać. Bardzo skutecznie odstrasza mnie konieczność rezerwacji, np. stolika w knajpie. Może trochę łudzę się, że drzemią we mnie resztki młodzieńczego spontanu. W każdym bądź razie lubię mieć coś tu i teraz, jak tylko sobie wymyślę. Myślę, że Barber Shop Golibroda, to dobry krok w stronę zwiększenia częstotliwości wizyt u barbera. Nie mogłem więc nie pójść i nie sprawdzić, co tam się stało.

asdafas

Zakład jest niewielki, ma dwa stanowiska. Bardzo plusuje klimatem – wszystko jest nowe, czyste, ale w stylu klasycznego zakładu fryzjerskiego. Bardzo estetyczne, bez przepychu, z klasą. Miejsce, które może podobać się facetom.

Co do samej usługi, to po pierwsze – Barber, na którego trafiłem (a w zasadzie którą, bo była to Pani) z dużym doświadczeniem (z rozmowy dowiedziałem się, że sięga lat 80tych), co przełożyło się zarówno na jakość usługi jak i miłą atmosferę – po prostu było o czym gadać. Używają produktów marki Depot, która specjalizuje się w produkcji kosmetyków do pielęgnacji włosów, wyłącznie dla mężczyzn. Nie znam, ale robią dobre wrażenie. Pierwszy raz, spotkałem się z taką ilością różnych rzeczy nakładanych na mnie podczas zabiegu golenia. Niestety, jeden błąd  popełniony w przeszłości (w zasadzie rada od barbera) uniemożliwił mi wykonanie pełnego rytuału, ale i tak był pełen relaks, łącznie z krótkim masażem. Mega! Do tego brzytwa – niestety, u nas nadal rzadko spotykana rzecz. W końcu miałem przyjemność przekonać się jak to jest być golonym brzytwą przez kogoś. Przy okazji można było o tym pogadać i dowiedzieć się kilku ciekawostek 🙂 A cena… nie zdradzę, bo Warszawiacy zaczną mi się w kolejkę wpychać.

sf1

Ogólne wrażenie jest bardzo na plus. Miła atmosfera, profesjonalnie wykonana usługa, pełen relaks. Dodatkowo dostałem kilka próbek produktów firmy Depot, które na pewno mi się przydadzą. Z samej roboty byłem mega zadowolony. Po wyjściu, mogłem sobie wyobrazić jak czuje się nastolatka przed studniówką – odpicowany na 105! 😉

Przy okazji mojej wizyty zrobiłem kilka fotek. Kto czyta regularnie, wie jaki ze mnie fotograf, ale starałem się jak mogłem! Nawaliłem na nie różnych filtrów jak świnia z insta i myślę, że jak na mnie, to jest na pico bello 😉

Ja, najchętniej wróciłbym tam już dziś! Wam też polecam!

XxY2

sd

dfgd

cxxc

sdfgh

xbb

xxzx

zdxf

 

Please follow and like us:

1 thought on “Barber Shop Golibroda – krótka fotorelacja – Bearded, inked and awe…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Enter Captcha Here : *

Reload Image